na żywo
5/5
fotografii
Nagroda Rektora UMCS 2022
Próbujesz po swojemu.
Efekty są wciąż nierówne.
Zdjęcie wychodzi nieostre albo rozmazane akurat wtedy, kiedy najbardziej Ci zależy, i nie wiesz, co zrobiłeś inaczej niż zwykle
Oglądasz tutoriale na YouTube, ale każdy mówi coś innego, i nie wiesz komu wierzyć
Myślisz, że problemem jest sprzęt, a zmiana aparatu czy obiektywu i tak nic nie zmienia
Zdjęcie wychodzi dobrze raz, ale nie wiesz, jak to powtórzyć
Wracasz z sesji z setkami zdjęć i żadne nie jest takie, jakie miało być
Nie wiesz, co powiedzieć osobie przed obiektywem, więc ustawiasz ją na czuja i liczysz na szczęście
To nie jest problem z talentem ani sprzętem. To problem z brakiem znajomości zasad oraz złą kolejnością uczenia się. Większość fotografów uczy się trików lub fragmentów zasad zamiast całości, i dlatego efekty są nierówne. Po kursie ostre, wyraźne zdjęcie w każdej sytuacji przestaje być loterią, bez względu na światło czy ruch przed obiektywem.
Bez zmiany podejścia za rok wygląda to tak samo: kolejna sesja, ten sam niedosyt, zdjęcia które zostają w telefonie zamiast trafić na ścianę czy do albumu. Gorzej, bo te momenty się nie powtórzą. Dziecko, które dziś ma pięć lat, za rok będzie inne. Tego wyjazdu, tego wesela, tego dnia nie da się sfotografować drugi raz. Im dłużej zgadujesz, tym więcej takich chwil zostaje uchwyconych gorzej, niż mogły być.
Nie musisz chcieć zostać
zawodowcem, żeby zacząć.
Wystarczy, że zdjęcia z Twojego życia, dziecka, wakacji, wieczoru ze znajomymi, zaczną wyglądać tak, jak to widzisz w głowie, gdy naciskasz spust. To już wystarczający powód, żeby zacząć.
Nie masz jeszcze aparatu? Pomogę Ci wybrać pierwszy, bez przepłacania za funkcje, których nie potrzebujesz.
Nigdy nie ustawiałeś ręcznie żadnego parametru? Zaczynamy od zera, krok po kroku, bez zakładania, że coś już wiesz.
Boisz się, że zadajesz zbyt podstawowe pytania? Nie ma grupy, nie ma porównywania się. Każda lekcja to tylko Ty i ja: pytasz o co chcesz, we własnym tempie.
Do tej pory robiłeś zdjęcia tylko telefonem? To wystarczający start. System, którego uczę, działa niezależnie od tego, jakim sprzętem fotografujesz.
Więcej informacji nigdy nie było tym, czego brakowało.
Dostęp do wiedzy nigdy nie był problemem.
Internet od dawna daje dostęp do całej wiedzy o fotografii, a mimo to większość zdjęć się nie zmienia. AI przyspiesza ten dostęp jeszcze bardziej. Dobrze radzi sobie z rzeczami mechanicznymi: poprawi ekspozycję, przyspieszy selekcję zdjęć. Tego też można się nauczyć: jak z tego korzystać, żeby oszczędzać czas, nie zastępować nim myślenie.
Czego nie dostaniesz od AI: doświadczenia.
AI odpowie na każde pytanie z pewnością siebie, niezależnie od tego, czy ma rację. Nie stało z klientem, który się denerwuje przed obiektywem. Nie widziało setek sesji, które poszły nie tak, i dlaczego. Odpowiada na podstawie wzorców. Na lekcji dostajesz odpowiedź opartą na tym, co faktycznie zadziałało, bo to widziałem, na żywo, z ludźmi.
Im więcej oddajesz automatowi, tym mniej zostaje Tobie.
Badania z 2025 roku (MIT, Microsoft) pokazują, że im częściej oddajemy decyzje automatom, tym słabiej radzimy sobie, gdy trzeba zdecydować samodzielnie. W fotografii jest tak samo: oddaj każdy wybór aparatowi czy AI, a nigdy nie wyrobisz sobie własnego oka. Zostaje jedna rzecz, której żaden model nie zrobi za Ciebie: praca z człowiekiem przed obiektywem. To liczy się teraz bardziej, nie mniej.
Zasady, nie
strzępki technik.
Kurs uczy zasad w kolejności, która ma sens: od widzenia, przez techniki, po pracę z człowiekiem przed obiektywem. Każda lekcja buduje na poprzedniej.
Uczysz się widzieć
Zanim naciśniesz spust, uczysz się, co w zdjęciu naprawdę działa. Światło, kompozycja, tło. Zamiast reagować, zaczynasz planować.
Rozumiesz technikę
Nie zapamiętywanie ustawień. Rozumienie, dlaczego działają. Gdy zmienią się warunki, wiesz co zrobić. Aparat przestaje być przeszkodą.
Kontrolujesz sesję
Wiesz jak ustawić osobę, poprowadzić ją, reagować na to co się dzieje. Wychodzisz z planem, nie z nadzieją.
Zasady fotografii działają tak samo, niezależnie od tego, co fotografujesz. Portret, ślub, reportaż, przyroda: fundamenty są te same. Pracujemy na Twoim materiale i Twoim gatunku.
Systemu szukałem latami.
Zaczynałem bez mentora. Uczyłem się z przypadkowych filmów, forów i cudzych presetów, i każdy dawał inny kawałek układanki, żaden nie dawał całości. Robiłem dobre zdjęcie i nie wiedziałem dokładnie, co zadziałało, więc nie umiałem tego powtórzyć.
Dopiero gdy przestałem szukać kolejnych trików i zacząłem nazywać zasady, które za nimi stoją, czyli światło, pozę, tło, kolor, kompozycję, zdjęcia przestały być loterią. Wiedziałem, dlaczego coś wyszło, więc wiedziałem, jak to powtórzyć następnym razem.
Ten kurs to droga na skróty do miejsca, do którego sam dochodziłem latami. Dziś uczę tego samego systemu na UMCS i KUL.
Nie lista modułów.
Lista umiejętności.
Diagnozujesz i naprawiasz na miejscu, bez zgadywania.
Gdy zdjęcie wyjdzie dobrze, wiesz dlaczego i potrafisz to powtórzyć.
Studio, plener, światło zastane: rozumiesz mechanizm, nie ustawiasz na czuja.
Ustawiasz, prowadzisz, reagujesz. Zdjęcie jest naturalne, nie przypadkowe.
Przestajesz kadrować na czuja. Wiesz, co powinno się znaleźć w kadrze i dlaczego.
Wiesz, co kupić i po co, bez przepłacania za funkcje, których nie potrzebujesz.
Jeden przykład,
miesiąc po kursie.
Asia przyszła bez doświadczenia w fotografii. Miesiąc po szkoleniu przeprowadziła pierwszą samodzielną sesję produktową, bez mojego nadzoru. Zdjęcia trafiły bezpośrednio do sklepu online.
Pierwsza samodzielna sesja produktowa - miesiąc po kursie.
Asia przyszła na kurs bez doświadczenia w fotografii produktowej. Nauczyła się obsługi aparatu, pracy ze światłem studyjnym i podstaw kadrowania. Miesiąc później przeprowadziła pierwszą samodzielną sesję biżuteryjną dla swojego sklepu, bez mojego nadzoru.
Zobacz zmianę
po szkoleniu.
Gdybym sama miała zdobyć tę wiedzę, musiałabym poświęcić na to bardzo dużo czasu. Kurs jest idealnie dopasowany: lekcje i tematy pod moje potrzeby. Po kursie kontakt się nie urywa. Każdemu polecam wziąć z lekcjami.
Przyszłam nie znając nawet podstaw, nie mając aparatu. Wyszłam z obszerną bazą wiedzy, ale co ważniejsze, z praktyką, którą mogłam zastosować od razu.
Praca ze światłem zastanym kompletnie zmieniła jakość moich zdjęć. Od wyboru sprzętu po manualne ustawienia, przeszedłem przez cały proces.
Trafiłam jako osoba zagubiona w podstawach. Wyszłam dobrze przygotowana. Nie z teorią, z konkretną umiejętnością.
Przeszedłem tę drogę bez mapy.
Gdy zaczynałem, internet milczał, a fotografowie odpowiadali sprzętem albo wcale. Latami składałem strzępki porad w całość, aż zobaczyłem, że fotografia to pakiet prostych zasad, których każdy może się nauczyć. I że kolejność nauki ma kluczowe znaczenie.
Fundamenty to ta droga, bez błądzenia. Od 2016 roku przeszło nią ponad 600 kursantów. Uczę też na UMCS i KUL, za dydaktykę dostałem Nagrodę Rektora UMCS i Nagrodę Dziekana.
Lekcje 1:1 -
jak to wygląda?
Każda lekcja jest inna, dostosowana do tego, gdzie jesteś i co wymaga pracy. Nie przerabiamy gotowego scenariusza.
Twoje zdjęcia, Twój sprzęt
Przynosisz zdjęcia z ostatniej sesji. Analizujemy razem: co zadziałało, co nie i dlaczego. Konkretny feedback co zmienić, nie ogólna ocena.
Ćwiczysz na żywo
Studio albo plener: fotografujemy razem i natychmiast widzisz efekt. Wiesz dlaczego wyszło tak jak wyszło.
Kontakt po lekcji
Pytasz dzień, tydzień, miesiąc później - odpisuję. Kurs się kończy, dostęp do mnie nie. To jest ta różnica.
To nie jest po prostu 10 godzin lekcji do odhaczenia. To kilka miesięcy, w których masz mnie do dyspozycji: lekcje umawiamy pod Twój kalendarz, w Twoim tempie.
Gdzie się spotykamy
Lublin i okolice
Dojeżdżam gratis w promieniu 40 km. Spotykamy się na żywo, kiedy tylko chcesz.
Trochę dalej
Umawiamy jedno większe spotkanie na miejscu, resztę lekcji robimy online.
Cała Polska
Pracujemy głównie online, z opcją jednego zjazdu, jeśli chcesz się spotkać na żywo.
Co dzieje się między lekcjami?
Lekcja to nie jest jednorazowe spotkanie, po którym znikam. Tak wygląda cały proces.
Poznaję Ciebie
Na co dzień fotografujesz, czego próbowałeś, co Cię blokuje.
Układamy plan
Od czego zaczynamy i w jakiej kolejności, ustalamy pod Ciebie, nie z gotowego szablonu.
Spotykamy się
Lekcja na żywo albo Zoom, pracujemy na Twoim sprzęcie i Twoich zdjęciach.
Fotografujesz samodzielnie
Między lekcjami wracasz do praktyki sam, z konkretnym zadaniem, nie na oślep.
Dostajesz feedback
Wysyłasz zdjęcia, odpisuję: co zadziałało, co poprawić następnym razem.
Idziemy dalej
Kolejna lekcja opiera się na tym, co już umiesz. Nie zaczynamy za każdym razem od zera.
Na co możesz przeznaczyć 10 godzin?
Poniżej przykładowy rozkład. Twój plan może wyglądać zupełnie inaczej: zależy, co już umiesz i co Cię blokuje.
Aparat i podstawy: ustawienia, których do tej pory unikałeś
Praca w terenie: fotografujemy razem, na żywo widzisz efekt decyzji
Światło: naturalne i sztuczne, jak nim sterować zamiast na nie liczyć
Analiza Twoich zdjęć: co zadziałało, co nie i dlaczego
Obróbka: droga od surowego pliku do gotowego zdjęcia
Dopracowanie Twojego konkretnego problemu: tego, który utknął najdłużej
To tylko przykład. Program układamy pod Ciebie, w zależności od tego, co już umiesz.
Nie wierz mi na słowo.
Zobacz pełną lekcję.
To cała lekcja z kursu, około 30 minut. Nie musisz oglądać całości: kilka minut wystarczy, żeby ocenić, jak tłumaczę.
Chcesz podarować ten kurs komuś bliskiemu?
Napisz do mnie przed zakupem, przygotuję voucher.
Pakiet z lekcjami: jeśli w trakcie pierwszej lekcji stwierdzisz, że to nie dla Ciebie, przerywamy i zwracam całość, bez pytań, niezależnie od tego, kiedy ta lekcja wypadnie. Wersja online: przejdź pierwszy moduł, masz 14 dni na zwrot.
- ✓Chcesz rozumieć, dlaczego zdjęcie wychodzi lub nie
- ✓Próbowałeś/aś już różnych źródeł, ale wiedza się nie układa w całość
- ✓Chcesz przestać zgadywać ustawienia i wiedzieć co robić
- ✕Szukasz gotowych presetów i szybkich trików
- ✕Nie masz czasu na ćwiczenia między lekcjami
- ✕Oczekujesz efektów bez zaangażowania w teorię
Dwa pakiety,
jeden materiał.
Materiał teoretyczny jest ten sam. Ale to zupełnie inne doświadczenie.
“Każdemu polecam wziąć z lekcjami. Nie żałuję, to było dokładnie to, czego potrzebowałam.”
- Karolina, kursantka
- ✓ Materiały video i teoria online
- ✓ Dostęp bezterminowy
- ✓ Uczysz się we własnym tempie
- ✕ Lekcje 1:1
- ✕ Kontakt między lekcjami
- ✓ BONUS: kontakt nie kończy się z kursem, możesz pisać i przesyłać zdjęcia do oceny, kiedy zechcesz
- ✓ Materiały video i teoria online
- ✓ Dostęp bezterminowy
- ✓ 10 godzin lekcji 1:1 (6 miesięcy)
- ✓ Feedback do zdjęć po każdej sesji
- ✓ Kontakt między lekcjami przez 6 mies.
6 miesięcy lekcji liczy się od dnia zapisu, im wcześniej zaczniesz, tym więcej czasu masz na pracę razem.
Zanim się zdecydujesz.
Masz pytania
przed zapisem?
Napisz, czego szukasz i skąd zaczynasz. Dobiorę pakiet do Twojej sytuacji i odpiszę osobiście, nie szablonem.
Zasady fotografii uczy się raz. Potem działają na każdej sesji, niezależnie od sprzętu, miejsca i światła. To jest różnica między fotografowaniem na czuja i fotografowaniem świadomie.